Trudne to wszystko


Każde z nas szuka swojego dnia,

Tak liczne ścieżki, dokoła łzy.

Siecią pułapek utkany świat,

Na rozwidleniu czekałaś Ty.

 

Cudowne chwile, których tak brak,

Płomień tęsknoty, cierpienia krzyż.

Uwolnić z serca ten gorzki żal,

A było pięknie, byliśmy My.

 

Lecz już nie wzejdzie ten złoty kwiat,

Choć wzgórze uczuć rozświetlą bzy.

Szczęście rozprysło się w drobny mak,

Pozostawiając wspomnienia, sny.