Kilka fraszek

To moralność, co się zowie,
Fikał, brykał, teraz leży w grobie.
                      ***
Od życia nie wymagam wiele,
Miłość, przyjaźń, takie cele…
                      ***
Gdy wzajemna zawiść zżera bogaczy,
Pustka twego konta wreszcie cosik znaczy.
                      ***
Gdy do szczęścia potrzeba pieniędzy,
Sfera uczuć zaświadcza o nędzy.
                      ***
Znacznie bardziej niż ludzi cenię zwierzęta,
Zwłaszcza w miodzie pieczone kocięta.
                      ***
Jeśli dzieła swe tworzysz naprędce,
Twe ambicje wciąż stoją w kolejce.
                      ***
Więc uprawiasz pisarstwo, w tym pięknym etosie,
Dziś się ciebie czyta, jutro spłoniesz na stosie.

 


  • Powiedz, że tam miały być kurczęta… :)))))

    • Okej, mówię ;)))

      • Taaaa, chyba powinnam inaczej sformułować prośbę….. :))))))

        • Zwłaszcza że (na pewno) masz swoje sposoby ;)))

          • Hmm, to może tak:
            Busterku drogi,
            Choć talent mój ubogi,
            Prośbę mam jedyną,
            Ulituj się nad dziewczyną,
            I zmień puchate zwierzęta,
            Na pierzaste ptaszęta…
            Jesoooo, jaki to ciężki kawałek chleba …. :)))))))))))

          • Twa poezja mnie nader urzekła,

            Lecz jak skazać niewinne kurczęta?

            W klatkach co dzień męczone,

            Któż je weźmie w obronę?

            Bądźże jednak spokojna,

            Oraz czasem swawolna.

            Nikt tu krzywdy żywemu nie robi,

            A i martwych stawia na nogi.

            I na koniec; powiedział ktoś taki,

            Że kobiety wszak cenią dość ptaki.

            Prawda? ;)))

          • No i tu mnie masz… :)))))

  • Artysta 🙂

    • Ledwie czeladnik 🙂

  • Alutka

    Lekkie i wpadające w ucho 🙂

  • Daisy

    Poeta 🙂